Jak nie spieprzyć sobie wakacji? Zakynthos 2016.

Podróżuję 4 Comments
Jak nie spieprzyć sobie wakacji? Zakynthos 2016.

Mój rok licząc od ostatnich wakacji był jakimś nadludzkim maratonem. Maratonem, który pragnęłam chociaż przez chwilę… wyleżeć. Stąd decyzja, żeby pojechać na WCZASY – zabawny wyraz. Podróżować umiem sama i robię to cały czas, nie potrzebuję w tym celu absolutnie żadnej pomocy. Ale tym razem chciałam mieć po prostu tydzień spokoju. Niech mi zawiozą tyłek na ten własny leżak, o który nie muszę się bić i podstawią obiad pod twarz. Takie miałam marzenia. Ale jak już przyleciałam na Zakynthos, doświadczyłam totalnego luzu i spokoju, a następnie minęły 2 pełne doby i zaczęłam zastanawiać się CO JA TU DO CHOLERY BĘDĘ ROBIŁA, NIE UMIEM TAK SPĘDZAĆ CZASU.

I wtedy wchodzi ona, cała na biało – GRECKA WYSPA.

Co zrobić, żeby WCZASY były piękne

Living on the island…

Lifestyle, Podróżuję 3 Comments
Living on the island…

Living on the island. O niektórych rzeczach można opowiadać ale czasem warto je tylko pokazać.

Zanim odkopię się w mailach, a potem wielowątkowo rozpłynę się nad wypadem na greckie wyspy – odrobina klimatu.

Tak, pierwszy raz od długiego czasu zdecydowałam się na wakacje częściowo leżące i był to piękny wybór. Leżałam o tu, o tak.

Photo: Karol Niziołek The Other Side 

Zobacz zdjęcia

Opener 2016… Melanż, który ma sens.

Lifestyle Leave a comment
Opener 2016… Melanż, który ma sens.

Na Openera jeżdżę od lat, do tego zawsze ku zdziwieniu wielu wybieramy nocleg na polu namiotowym. Stado dziewczyn, które w swoich pracach codziennie zakładają szpilki, albo chociaż koszulę i szminkę i robią poważne rzeczy (oprócz mnie jeżeli chodzi o powagę :P).  Czy mogą kupić piękny nocleg z klimatyzacją? No mogą.  Ten jeden raz w roku wybieramy jednak walkę o cień, walkę o ciepły prysznic, jedzenie na trawie i ryzyko, że ,,kwatera” odfrunie razem z burzą. Kochamy to, tak po prostu.

Dlatego moment, w którym rozbiłam się o hasło ,,KARNETY Z POLEM WYPRZEDANE” mocno mnie zmroziło. Walka o karnet Z POLEM trwała długo, ale zaryzykowałam, pojechałam bez biletu będąc gotową spać nawet w samochodzie. Udało się. Tak zaczął się kolejny maraton, maraton który trochę uzdrawia duszę i przypomina PO PROSTU co jest w życiu najważniejsze.

Dlaczego festiwal przeżyty na 100%, z pełnym pakietem nawet pozornych niedogodności jest taki piękny? Opener 2016.

Fotografia tytułowa: Piotr Tarasewicz.

Zobacz, przeczytaj, poczuj

Borelioza – przeżyłam. Przeczytaj, możesz uratować komuś życie…

Lifestyle 148 Comments
Borelioza – przeżyłam. Przeczytaj, możesz uratować komuś życie…

18Ja swoją ,,przygodę” z przenoszoną, niezdiagnozowaną boreliozą przeżyłam. ,,Przeżyłam” nie jest tu potraktowane przypadkowo – nie chodzi o ,,przeżycie” pięknego doświadczenia, tylko pozostanie po stronie ,,życia”, bo ta franca ma to do siebie, że zabija. Podstępnie, ukradkiem, ale cholernie skutecznie. Wygrałam. Dlatego popełniam ten radosny post, żeby każdemu, kto będzie tego potrzebował pomóc chociaż wpaść na pomysł, że może to ta paskuda spowodowała, że nie pamiętasz wczorajszego wieczoru…
Zobacz jak wykryć i zabić francę

Szanujmy ludzi. Śpi się wtedy lepiej. Czyli o porównanniu nas do GNOJÓWKI…

SHOWbzzz 2 Comments
Szanujmy ludzi. Śpi się wtedy lepiej. Czyli o porównanniu nas do GNOJÓWKI…

Tekst, który dzisiaj komentuję pojawił się już jakiś czas temu, jego urywki mignęły mi na portalach, ale ostatnie oburzenie Michała Witkowskiego namówiło mnie na przeczytanie go od deski do deski. Dziwię się, że wcześniej ktoś z branży nie zareagował na obrażanie nas w tym artykule, dlatego późno bo późno, ale jednak zrobię to ja.

Przeczytałam artykuł mojej koleżanki, którą lubię (do tej pory myślałam, że z wzajemnością), z którą siedzę przy Językowym stole w stacji TVN, a także pracujemy w tym samym miejscu – w Grupie Wirtualna Polska. Jest to jeden z tekstów z cyklu ,,codzienna dawka dobrych rzeczy” i dotyczy pokazu Roberta Kupisza – autorstwa oczywiście Karoliny Korwin Piotrowskiej. Fajnie, fajnie, ale gdzie te ,,dobre rzeczy”? Dawno nie czytałam tekstu tak przepoconego niechęcią, odrzuceniem, brakiem szacunku i poczuciem wyższości w stosunku do innych ludzi. Ludzi, których znam doskonale, którymi otaczam się KAŻDEGO DNIA, OD WIELU LAT. Ludzi, których Karolina w ogóle nie zna, ale w ramach ,,dobrych rzeczy” postanowiła oblać ich pomyjami. Każdy ma prawo do wyrażenia własnego zdania, ale ja zupełnie na poważnie pytam DLACZEGO TAK?

czytaj dalej

Nadzieja jest wte­dy, gdy jest cias­to. Cias­to jest zawsze. #AkcjaNadzieja

Lifestyle, SHOWbzzz Leave a comment
Nadzieja jest wte­dy, gdy jest cias­to. Cias­to jest zawsze. #AkcjaNadzieja

Spójrzmy prawdzie w oczy – żyjemy jak pączki w maśle. ZDROWE, ładne i zadowolone. Trzeba czasem zrekomensować światu to, że to nas wybrał na szczęściarzy i wysłać małe ,,dzięki” w kosmos. Nie namawiam tu (tym razem) do adopcji psa czy spaceru ze staruszką – namawiam do czegoś znacznie prostszego, ale bardzo ważnego. 5 złotych – macie? Macie. Wasze 5 złotych może sprawić, że dzieciaki chore na nieuleczalne choroby pożyją… trochę dłużej. I niech mnie wyrzuci ze znajomych lub odlajkuje każdy, kto jest na tyle leniwym pączkiem, że nawet nie doczyta o co chodzi.  #AkcjaNadzieja

O co chodzi?

Ciało i metal…

Lifestyle Leave a comment
Ciało i metal…

Dobrze jest mieć swoje odskocznie. Różne. W pracy robimy czasem rzeczy, które (chociaż fajne) nie oddają w 100% naszego poczucia estetyki. Bo to czyjaś estetyka, w czyimś świecie, spełniająca czyjeś oczekiwania –  odbiorcy / widza / klienta. Moją w pełni prawdziwą estetykę zostawiam na ,,po pracy”. Wskakuję wtedy w metaliczny bomber i robię znudzoną minę, chociaż wcale nie jestem znudzona. I czy to się spodoba szerokiej publiczności to nie ma większego znaczenia, bo dla szerokiej to ja już inne cuda robię. Jak Tobie się podoba to fajnie – starczy.

Zobacz zdjęcia

Wybory Miss… czyli gdzie te głupie i puste?

SHOWbzzz 2 Comments
Wybory Miss… czyli gdzie te głupie i puste?

Niektórzy nazywają to parciem na szkło, ja nazywam to żyłką do wystąpień publicznych. Mam. Dlatego ze sporą radością, a ostatnio dość często, podejmuję się prowadzenia rozmaitych fajnych wydarzeń. Kilka dni temu do grona tych ,,fajnych” doszło prowadzenie gali finałowej Miss Warszawy i Miss Mazowsza czyli regionalnych wyborów konkursu Miss Polski. Pewnie niektórzy (jak nie większość) powie ,,fajne, to jest fajne?”. I wtedy wchodzę ja, cała na czarno i tłumaczę dlaczego te wybory były tak świetne, że publiczność otworzyła wszystkie obecne usta ze zdumienia.

Zobacz fotorelację

Brodka rozwaliła. Nie tylko keyboard przed moja twarzą.

Lifestyle, SHOWbzzz Leave a comment
Brodka rozwaliła. Nie tylko keyboard przed moja twarzą.

Brodka po raz pierwszy z nowym albumem. Słyszę i wiem, że idę. Jak Brodka zrobi coś, to ja staję się hard userką tego czegoś. Pamiętam, że Granda była płytą, którą tak zajechałam w 2 miesiące, że musiałam kupić drugą. Poszłam na ten koncert z olbrzymią ciekawością, tym bardziej, że ostatni album nie zdążył jeszcze rozerwać mnie na strzępy. Powiem więcej – były obawy.
Zobacz jak narozrabiała

Piekielna prawda o Festiwalu w niebiańskim Cannes…

Podróżuję, SHOWbzzz 1 Comment
Piekielna prawda o Festiwalu w niebiańskim Cannes…

Pisałam ten post leżąc nad basenem. Idealnie prawda? Prawie. Gdyby nie fakt, że był to pierwszy moment, w którym miałam szansę USIĄŚĆ i się zrelaksować – chwilę potem miałam już lot do Polski. Przez 5 dni ja i moja ekipa nie mieliśmy nawet czasu, żeby… zjeść obiad. Żyliśmy w biegu i o kanapkach. Gdzie te wieczorne koktajle na plaży, gdzie liczne seanse światowego kina, gdzie te ekskluzywne wywiady z Georgem Clooneyem na tle palm? Prawda o Cannes jest taka: położone jest w raju, ale to co dzieje się na miejscu to urocze, pociągające ale jednak PIEKŁO.

Przeczytaj o prawdziwym Cannes