Odblokuj fantazję, przepowiedz sobie przyszłość…

Ciało i rzeczy, Dusza 5 komentarzy
Odblokuj fantazję, przepowiedz sobie przyszłość…

Tytuł mojego bloga ,,o tym jak przepowiedziałam swoją przyszłość” wymyśliłam wieeeele lat temu kiedy byłam jeszcze na studiach i stawiałam pierwsze kroki w Warszawie. Jest to o tyle szokujące, że odkopując stare posty można śmiało zobaczyć, że ja tę moją ,,przyszłość” przepowiedziałam sobie na tyle trafnie, że dzisiaj mogę śmiało powiedzieć ,,tak, to jest moja teraźniejszość”. Ale nic nie dzieje się samo – nie wystarczy raz pomyśleć ,,ale bym chciał/a”, trzeba mielić to w głowie każdego dnia a potem działać. Jak to zrobić, kiedy czasem dojeżdża Cię przyziemne życie i milion obowiązków / w pracy wsadzają Cię w ramy, których nie czujesz / miłości nie widać / twarz w lustrze ostatnio jakaś niezadowolona – wybierz swoje. Jak codziennie znaleźć w sobie siłę, żeby niezależnie od wszystkiego wciąż wierzyć, że Twoja przyszłość będzie taka, jakiej sobie życzysz, nawet jeżeli te plany wydają się trochę nierealne? Ja robię o tak…

Zdjęcia:  Marta Brodziak

Zobacz więcej

Sztuczne futra i srebrne buty… Czyli Baśka o TOŻSAMOŚCI…

Ciało i rzeczy, Życie 6 komentarzy
Sztuczne futra i srebrne buty… Czyli Baśka o TOŻSAMOŚCI…

Miałam jakieś 14 lat kiedy dumnie nosiłam różowe sztuczne futro, białe futrzane dodatki oraz wiele innych puszystych rarytasów. Byłam totalną królową futer, ale nie tylko! Byłam także niezaprzeczalną władczynią srebrnych butów i torebek. KOLEKCJONOWAŁAM JE i mimo tego, że wtedy w Kielcach nie było jeszcze wielkich galerii handlowych z szalonym wyborem, to ja miałam całą kolekcje kosmicznych butów i toreb wyszperanych na targach, wyprzedażach, w lumpeksach i innych egzotycznych miejscach.

Byłam całkiem nieokrzesaną nastolatką – jak oczywiście większość nastolatek. Dzisiaj już wiem, że to dziecięce nieokrzesanie warto pielęgnować, a nie wraz z dorastaniem chować je głęboko pod oczekiwania innych – tych z ,,dorosłego”, bardziej ,,obeznanego” i ,,wielkiego” świata.

Zdjęcia: Karol Niziołek / The Other Side

Zobacz więcej zdjęć

Maciej Zień – I was soooo wrong…

Ciało i rzeczy Leave a comment
Maciej Zień – I was soooo wrong…

Historie tego projektanta zna chyba każdy, kto choć trochę interesuje się show biznesem modą czy po prostu odpala czasem internet. To była wielka burzliwa opowieść z projektantem na czele. Maciek w którymś momencie stał się numerem jeden – najpierw projektantem będącym liderem, później najbardziej wypchniętą z tego rynku osobą. Niesamowita hitoria o tym jak z samej góry opinia publiczna może próbowac wcisnąć kogoś aż na sam dół. Pamiętam jak w wywiadzie dla Gosi Boy powiedziałam ,,show biznes każdego w końcu bezpowrotnie wypluje” dzisiaj mogę powiedzieć ,,I was soooo wrong” a Maciek Zień jest tego idealnym przykładem.

Czytaj dalej

Znowu to zrobiła – Gosia Baczyńska w Rossmannie…

Ciało i rzeczy Leave a comment
Znowu to zrobiła – Gosia Baczyńska w Rossmannie…

Pamiętam jak mniej więcej rok temu pojawiła się mrożąca krew w żyłach informacja, że Gosia Baczyńska zaprojektuje linię ubrań i dodatków, które trafią do Rossmanna. Blady strach padł na wszystkich od mody po show biznes, bo przecież to koniec pewnej ery polskiego luksusu. Było wielu, którzy wydawałoby się całkiem logicznie wskazywali, że marka luksusowa MUSI na takim zabiegu ucierpieć. Tymczasem świat stanął na głowie i wydarzyło się coś zupełnie innego…

Czytaj dalej

Living on the island…

Ciało i rzeczy, Miejsca 3 komentarze
Living on the island…

Living on the island. O niektórych rzeczach można opowiadać ale czasem warto je tylko pokazać.

Zanim odkopię się w mailach, a potem wielowątkowo rozpłynę się nad wypadem na greckie wyspy – odrobina klimatu.

Tak, pierwszy raz od długiego czasu zdecydowałam się na wakacje częściowo leżące i był to piękny wybór. Leżałam o tu, o tak.

Photo: Karol Niziołek The Other Side 

Zobacz zdjęcia

Ciało i metal…

Ciało i rzeczy Leave a comment
Ciało i metal…

Dobrze jest mieć swoje odskocznie. Różne. W pracy robimy czasem rzeczy, które (chociaż fajne) nie oddają w 100% naszego poczucia estetyki. Bo to czyjaś estetyka, w czyimś świecie, spełniająca czyjeś oczekiwania –  odbiorcy / widza / klienta. Moją w pełni prawdziwą estetykę zostawiam na ,,po pracy”. Wskakuję wtedy w metaliczny bomber i robię znudzoną minę, chociaż wcale nie jestem znudzona. I czy to się spodoba szerokiej publiczności to nie ma większego znaczenia, bo dla szerokiej to ja już inne cuda robię. Jak Tobie się podoba to fajnie – starczy.

Zobacz zdjęcia

Calzedonia w Weronie – taki tyłek poproszę…

Ciało i rzeczy Leave a comment
Calzedonia w Weronie – taki tyłek poproszę…

Są takie wstrząsające momenty w życiu każdej dziewczyny, kiedy uświadamia sobie, że czas na serio ruszyć tyłek z pozycji siedzącej do… biegnącej. I nawet jeżeli chodzi o kobietę, która słyszy często ,,ale jesteś chuda” to okazuje się, że stan organizmu, ciała i kondycji fizycznej to nie do końca ta nieszczęsna ,,chudość”. Moim momentem  przełomowym była tortura, którą przeszłam w Wer0nie na pokazie Calzedonii, gdzie kilkadziesiąt perfekcyjnych ciał wystawiło swoje bezczelne, jędrne pośladki tuż przed moją twarzą…

Czytaj dalej

Baśka, Londyn, Rita Ora… frunę!

Ciało i rzeczy, Życie 4 komentarze
Baśka, Londyn, Rita Ora… frunę!

Pamiętam jak kiedyś zanim jeszcze wiedziałam co chcę w życiu robić zawsze powtarzałam, że „chciałabym mieć pracę, dzięki której będę latać po świecie”. Z jakiegoś magicznego powodu moje ,,chcę” przechodzi w ,,jest” i tak oto kolejna spakowana walizka czeka w przedpokoju wywołując niepokój w oczach psów.  Tym razem nie pokonuję oceanu, a najzwyczajniej w świecie lecę do Londynu, ale na coś zupełnie niezwyczajnego…

Przepytam pewną idolkę tłumów…